Relaks w cieniu sosen: Projekt ogrodu z basenem i leśnym klimatem
Głównym celem naszej współpracy było stworzenie przestrzeni, która nie będzie konkurować z otoczeniem, lecz stanie się jego integralną częścią. Inwestorzy marzyli o prywatnym kurorcie we własnym ogrodzie – luksusowej strefie relaksu wodnego, która łączy w sobie funkcjonalność basenu pływackiego z odprężającym działaniem jacuzzi.
Kluczowe było dla nas zachowanie spójności wizualnej. Ogród miał być naturalnym przedłużeniem domu, dlatego postawiliśmy na materiały korespondujące z elewacją: szlachetny kamień naturalny i ciepłe drewno. Oprócz wodnych szaleństw, przestrzeń miała oferować miejsce na wieczorne biesiady przy ogniu oraz intymne zakątki do wyciszenia się w cieniu drzew, a wszystko to otulone naturalistyczną, kwitnącą roślinnością.
WYZWANIA PROJEKTOWE
Praca z tak urokliwą działką niosła ze sobą specyficzne wyzwania. Musieliśmy zmierzyć się z:
-
Szacunkiem do natury: Zagospodarowaniem terenu bezpośrednio pod koronami istniejących drzew.
-
Ujarzmieniem terenu: Zniwelowaniem różnic poziomów przy budynku oraz ich estetycznym wykończeniem.
-
Estetyką granic: Zamaskowaniem długiego, kamiennego muru granicznego, aby stał się atutem, a nie przytłaczającą barierą.
-
Poszukiwaniem harmonii: Znalezieniem idealnego balansu między geometryczną, nowoczesną strefą basenową a swobodnym, leśnym charakterem reszty posesji.
NASZE ROZWIĄZANIE – TWOJA PRZESTRZEŃ RELAKSU
Słoneczna wyspa w sercu lasu Sercem ogrodu uczyniliśmy strefę rekreacyjną. Basen z przylegającym tarasem i jacuzzi to ciepła, słoneczna wyspa, która zaprasza do odpoczynku. Zastosowanie drewna na tarasie nie tylko nawiązuje kolorystycznie do stolarki okiennej domu, ale sprawia, że przestrzeń jest przytulna i przyjemna w dotyku nawet dla bosych stóp. To tutaj geometryczny ład spotyka się z funkcjonalnością luksusowego SPA.

Architektura zatopiona w zieleni Problem różnicy poziomów przekuliśmy w walor estetyczny. Zbudowaliśmy kamienne mury oporowe, które tworzą efektowne, podwyższone rabaty. Kamień ten idealnie spaja dom z ogrodem, a kaskady roślinności spływające z murków „zmiękczają” architekturę, wprowadzając łagodny, romantyczny nastrój.

Strefy bezobsługowego piękna Wiedząc, jak trudne jest utrzymanie idealnego trawnika w cieniu drzew, w strefach zalesionych postawiliśmy na wygodę użytkowników. Zamiast walczyć o trawę, stworzyliśmy malownicze łany roślin okrywowych: wrzosów, paproci i traw ozdobnych. Dzięki temu ogród wygląda spektakularnie o każdej porze roku, wymagając przy tym minimum pracy.

Tajemnicze ścieżki i miejsca spotkań Dla spragnionych ciszy zaprojektowaliśmy „dziką” część ogrodu. Prowadzi do niej malownicza ścieżka z plastrów drewna, meandrująca między pniami, która wiedzie prosto do ukrytej w zieleni strefy z hamakiem – idealnego miejsca na popołudniową drzemkę z książką. Z kolei długi mur graniczny stał się tłem dla spektaklu natury – posadziliśmy przy nim wysokie trawy i pnącza. W jednym z narożników zaaranżowaliśmy klimatyczne, kamienne palenisko z siedziskami z drewnianych kloców. To przytulny zakątek, który sprzyja integracji i długim rozmowom przy ogniu.

METRYCZKA PROJEKTU:
-
LOKALIZACJA: Żdanów
-
PROJEKT: 2021 r.
-
POWIERZCHNIA OGRODU: 2140 m2

